przygotowany.pl | jak to działa? | dodaj pracę |
Problem prawdy i miłosierdzia.
W potocznym rozumieniu wielu z nas samych definiuje prawdę jako najwyższą wartość moralną, jaką należy się kierować w życiu. Kłamstwo, w opozycji do prawdy jest czymś z goła złym, niewłaściwym, czynem potępianym przez ogół społeczeństwa. Jednakże ludzka granica pomiędzy prawdą a fałszem często zaciera się, zamiast koloru białego utożsamianego z prawdą i czarnego- z kłamstwem, pojawiają się liczne odcienie szarości. Wielu ludzi małe kłamstewka nie uważa za coś niewłaściwego, ale za normalną kolej rzeczy, która nie czyni nikomu krzywdy. Można powiedzieć, że w takim przypadku są to grzechy lekkie. Z taką tezą sądzę, że zgodziłby się nawet sam Kościół. W etyce chrześcijańskiej to Bóg jest sędzią, najwyższą instancją, która zna całkowitą prawdę na temat świata, na temat dobra i zła. Bóg według etyki religijnej ma moc wybaczania zła moralnego, gdyż jest miłosiernym Ojcem, który kocha wszystkie swe owieczki, nawet te błądzące w otchłaniach zła. Wiele osób wchodzących w swego rodzaju konflikt z religijnym rozumieniem prawdy i popełnianiem grzechów twierdzi, iż wiara w miłosiernego Boga zwalnia człowieka z samodzielnego myślenia. Zdaje się on w swym życiu na osąd Istoty Najwyższej, ma pełną świadomość, iż nawet, jeśli przekroczy granicę dobra i zła, może szukać przebaczenia i odpuszczenia grzechów u Boga. Opozycjoniści etyki religijnej mówią, iż w takim przypadku życie moralne jednostki ludzkiej staje się grą, gdzie lawiruje się pomiędzy potęg nadprzyrodzonych, które niczym miecz Damoklesa ciążą na naszym losie. Człowiek przestaje być odpowiedzialnym za swoje czyny, gdyż jego życiem zaczyna rządzić łut szczęścia, a kwestia zbawienia leży w tajemniczych wyrokach Pana. Przedstawiciele etyki religijnej stanowczo sprzeciwiają się osądom ich opozycjonistów. Człowiek zdaje sobie sprawę, iż Bóg, patrzący na świat z perspektywy królestwa niebieskiego, doskonale zna naturę każdego człowieka, jego charakter. Jego wiedza jest znacznie bardziej fundamentalna i kompletna, niż wiedza jednostki ludzkiej o sobie samej. Czyż nie jest prawdą, że złożoność psychiki ludzkiej jest aż tak skomplikowana, iż człowiek nie jest w stanie objąć ją rozumem? Sądzę, że tak właśnie jest. Natomiast Bóg- jako byt najwyższy, istota doskonała i nieomylna zna nas „na wylot”. Nie oznacza to jednak, że człowiek nie może kierować własnym życiem, a wręcz przeciwnie: został on obdarzony samostanowieniem w zakresie własnych czynów, a więc powinien polegać na sądzie własnego sumienia o dobru i złu moralnym. Jeśli jest on bogobojnym chrześcijaninem, w życiu kieruje się niezmiennie bożymi przykazaniami, to osąd jego sumienia zwykle zgadza się z osądem Boga, oczywiście biorąc pod uwagę wiarę chrześcijańską. W momencie, kiedy człowiek w zgodzie z własnym sumieniem dokona niewłaściwego wyboru, to nieomylny Bóg weźmie pod uwagę ową pomyłkę w ocenie samego czynu ludzkiego. Przy tym jednak należy stanowczo zaznaczyć, iż człowiek powinien bezwzględnie kierować się głosem sumienia, nie wmawiać sobie rzeczy, które są z nim sprzeczne. Takie postępowanie wywoła jedynie negatywne skutki, które mogą zaowocować coraz większym pogrążaniem własnej osoby. Bóg w każdej chwili może przeniknąć człowieka bardzo głęboko, dzięki czemu ma On szansę poznać jego skłonności, zależności pomiędzy nimi, siłę woli służenia dobru. Jego poznanie istoty ludzkiej obejmuje również oddzielenie pozornie dobrych czynów, od tych prawdziwie dobrych. Jakże często nasze chwalebne działanie ma złe, egoistyczne pobudki? Jakże często czynimy coś jedynie z uwagi na własny interes, wygodę, zysk? Bóg zauważa te czyny i dokonuje ich podziału na prawdziwie dobre i tylko z pozoru właściwe. Czy człowieka paraliżuje fakt dogłębnej znajomości wnętrza ludzkiego przez Boga? Nie sądzę, taka świadomość może, co najwyżej wywołać u nas dreszcz podniecenia, ale nie wytrącenie z równowagi. Wręcz przeciwnie taka wiedza ma siłę popchnięcia człowieka na drogę głębokiego samopoznania oraz rzetelnego wysiłku woli. Osąd Boga jest uważany za ostateczną instancję, przy czym nie przekreśla on w żadnym przypadku sądu człowieka dotyczącego jego własnych czynów. Co więcej, bierze go pod uwagę. Z drugiej strony następuje jego wyostrzenie i wysubtelnienie. Osąd własnych czynów nie jest czynnością prostą i nie można porównywać ze sobą tego rodzaju opinii. Dzieje się tak, dlatego, iż inne mniemanie o swym postępowaniu będzie miał święty, a diametralnie inne- zbrodniarz. Spowodowane jest to faktem odmiennego postrzegania prawdy, dobra i zła. Każda ze wspomnianych osób posiada odmienny kodeks etyczny, dlatego też będzie formułowała odmienny osąd. Mówi się, że Bóg jest miłosierny. Wiele osób interpretuje tą cechę jako fakt, że Pan wybacza wszystko i wszystkim. Niestety, a może nawet „dzięki Bogu”, tak nie jest. Miłosierdzie boskie nie jest bynajmniej zgodą na zło, tolerowaniem kłamstwa i grzesznych czynów. Pan jest miłosierny, potrafi wybaczać tym, którzy rozumieją swe złe postępowanie i wyrażają skruchę. Jest to swoiste poruszanie się po drodze o końcach dobro- zło. W takim przypadku dobro zdominuje zło, które z czasem ustąpi. Jeśli ten ruch nie następuje, człowiek tkwi w grzechu, nie korzy się przed Bogiem, nie może liczyć na jego miłosierny osąd. Z drugiej strony, brak miłosierdzia na pewno nie wywoła ustąpienie zła. Zło nigdy samo z siebie nie przemieni się w dobro, do tego potrzeba działania zewnętrznej siły, którą można utożsamiać z Bogiem. Miłosierdzie boże jest niczym innym, jak dobrem w czystej postaci, którego pragną błądzący ludzie. Dzięki niemu możliwe jest zastąpienie zła, dobrem. Miłosierdzie w żadnym przypadku nie akceptuje grzechu, jest jedynie impulsem, drogowskazem na drodze do nawrócenia. Bóg wskazuje człowiekowi drogę postępowania w najbardziej niespodziewanych momentach, które są często decydujące w ludzkim życiu. Dzieje się to na najróżniejsze sposoby. Należy zaznaczyć, że miłosierdzie boże podobnie jak boskie wyroki odznaczają się sprawiedliwością. Tylko ci, którzy nie znają autentycznej moralności człowieka religijnego, mogą szydzić z prawdy i miłosierdzia boskiego.  



Nie masz wymaganej ilości punktów, a by przeglądać całą ściągę
Aby w pełni korzystać z serwisu należy się zalogować. Jeżeli jeszcze nia masz konta na przygotowany.pl, zapraszamy do rejestracji!
Publikując własne opracowania zbierasz punkty, dzięki czemu masz dostęp do większości zasobów serwisu przygotowany.pl
Najaktywniejsi uzytkownicy:
  • 1. szpuncer - 1300 pkt.
  • 2. prezes778 - 1108 pkt.
  • 3. michalek - 1035 pkt.
  • 4. xavi - 948 pkt.
  • 5. krzysiek - 910 pkt.
Najaktywniejszy użytkownik otrzymuje: Konkurs nieaktywny
2009-10-16
W dniu dzisiejszym startuje nasz serwis. Obecnie uzupełniamy bazy wypracowań, ściąg oraz referatów. Wszystkie teksty jakie znajdziecie w przygoto...
2010-03-19
Z przyjemnością oświadczam, że liczba zarejestrowanych użytkowników w serwisie przygotowany.pl przekroczyła 1000 osób! Zapraszamy do dodawania sw...