Człowiek jest pod wodzą despotyzmu na podstawie sceny
Pragnę ukazać życie ludzi pod rządami władcy absolutnego, który nie liczy sie z nikim ani niczym. Jego władza jest nieograniczona i bezwzględna. Tyran nie bierze pod uwage dobra ludzi lecz tylko swoje. Okrutny, bezlitosny władca, często stosujący przemoc w stosunku do obywateli oraz wymagający posłuszeństwa dla siebie.
Losy ludzi w ustroju monarchistycznym nie są łatwe.. Lud jest zastraszany, terroryzowany, w ciągłym lęku i obawie o następny dzień. Mniej skomplikowany trub życia prowadzą tylko ci, którzy są majętni lub obsadzają urzędy. Lecz oni w większości nie są ludźmi dobrymi. Przykładem jest Nowosilcow, senator. W trzeciej części utworu, scenie VI ukazany jest "Sen Senatora", w którym bohater jest dręczony przez stojące przy jego łóżku diabły. Złe duchy psocą się mężczyźnie i zabawiają się jego kosztem, mimo to, że jego dusza z góry pójdzie do piekła. " Brudna psiarnia" tak została określona jego dusza. Oznacza to, że jest doszczętnie zepsuta i bez żadnych ludzkich cech. Senatorowi na początku śni się, że jest w łusce cara. Wszyscy go szanują i admirują, kłaniają się mu. Lecz nagle kapryśny tyran zmienia zdanie. Nowosilcow utraca przychylność i względy wladcy. Jego stanowisko zostalo utracone a autorytet stoi pod znakiem zapytania. W jednym momencie z poważanego obywatela staje się nikim. Ludzie tracą do niego szacunek i poważanie, zaczynają drwić i wyszydzać. Sen kończy się dla senatora tragicznie. Mężczyzna tak się zlękł, że rankiem budzi się na ziemi.
Senator jest bardzo złym człowiekiem. Dla uznania cara jest gotowy na wszystko. Nie liczy się dla niego nic, prócz pieniędzy i władzy. Do tych wartości jest w stanie poświęcić i oddać nawet siebie. Jego okrucieństwo nie zna granic. Lubi być wychwalanym i poklaskiwany.
"Sześć rzeczy jest, które nienawidzi Pan, a siódmą brzydzi się dusza jego: oczu wyniosłych, języka kłamliwego, rąk krew niewinną lejących, serca myśli złe, myslącego nóg prędkich do bierzenia ku zlemu, świadka kłamliwego i tego, który sieje rozterki między bracią..." Salamon
Ten cytat najtrafniej obrazuje bohatera "Dziadów". Senator jest nieetycznym czlowiekiem, który nie dostosowuje się do żadnych norm i porządków panujących na świecie. Mężczyzna traktuje zwykłych, podporządkowanych mu ludzi jak psy lub przedmioty bez żadnej wartości.
"A szelmy łajdaki,
Łotry, stoicie przy drzwiach i porządek taki?
Skórę wam zedrę, szelmy, służby was nauczę..."
Ten cytat potwierdza, że ludzie na niższym stanowisku byli dla niego niczym. Ich praca nie miala dla niego najmniejszej wartości. Pomiatał służbą, nie potrafiąc przy tym docenić żadnych starań ani trudów. Młodzież uważał za nieetyczną, choć sam w rzeczywistości nie zauważał, że to zachowanie jego i ludzi władających państwem jest złe.
"Ach,ach, brak moralności, to, to młodzież gubi..."
Przytaczam te słowa by potwierdzić moją tezę. Nowosilcow mówi, że moralność jest zagubiona, że brakuje jej ówczesnej młodzieży lecz jest on w ogromnym błędzie. Bohater nieustannie starał się wkupić w łaski cara i wypaść w jego oczach jak najlepiej. Względy władcy były obsesją Nowosilcowa oraz głównym celem jego życia. Nie przeszkadzało mu, że ludzie choć wychwalają go, to tak naprawdę nienawidzą i pogardzają nim za jaego cynizm, bezduszność oraz zakłamanie. Mężczyzna dążył do celów tak właściwie nic nie wartych i zgubnych, które może dawały zadowolenie lecz były niezgodne z prawami etyki.
Motyw tego utworu można również zauważyć w utworze M. Bułchakowa pt."Mistrz i Małgorzata". Społeczeństwo tak samo żyło w wiecznym strachu o to co może przynieść jutrzejszy dzień. Lud był zastraszony, stosowano przeciwko niemu przemoc. Ich zdanie nie liczyło się dla nikogo, nie miało najmniejszej wartości ani znaczenia.
Człowiek pod wodzą despotyzmu był nikim. Traktowany jak pies nie mógł wygłosić swojego zdania, bo groziło to okrutną karą. Lud miałprawo milczeć i wykonywać polecenia władcy. Strach , lęk, obawa, niepokój i groza to codzienność. Tyran był dyktatorem losu obywateli państwa w którym panował. Miał on nieograniczoną władzę i mógł zrobić z człowiekiem co tylko chciał bo nie musiał słuchać nikogo. W państwie nie liczyło się dobro społeczeństwa lecz władz i przede wszystkim cara. Życie było trudne, ciężkie i bardzo skomplikowane.